
Zimowe spacery z psem nie zawsze są przyjemne zarówno dla czworonoga, jak i jego właściciela. Nie da się z nich oczywiście całkowicie zrezygnować, nawet gdy temperatura spada grubo poniżej 0, warto skrócić spacery do niezbędnego minimum. W przeciwnym razie pies może solidnie zmarznąć, czego objawy będą dobrze widoczne po powrocie do domu. Te najbardziej charakterystyczne przybliżamy w naszym poradniku.
Jeśli widzisz, że po zimowym spacerze uszy psa są wyraźnie zaczerwienione od wewnątrz, to jest to jeden z sygnałów mogących świadczyć o przemarznięciu czworonoga. Obserwuj uszy przez kilka godzin i jeśli ich wygląd nie wróci do normy, to dla świętego spokoju skonsultuj się z weterynarzem.
Po mroźnym spacerze pies może jeszcze przez dłuższy czas odczuwać dreszcze. Widząc, że pupil cały się trzęsie, staraj się go ogrzać, np. przykrywając kocykiem. W ten sposób zapobiegniesz nadmiernemu wychłodzeniu się organizmu przyjaciela.
Przemarznięty pies może być bardzo apatyczny, odmawiać jedzenia i tylko spać. Jest to zupełnie normalna reakcja na kontakt ze skrajnymi warunkami, do których zwierzę nie jest przyzwyczajone. Szczególnie często obserwuje się takie zachowanie u psów ras małych i krótkowłosych.
Pies to inteligentne stworzenie, dlatego po powrocie do domu z mroźnego spaceru będzie próbować się szybko ogrzać. Widząc, że pupil jest dosłownie przytulony do grzejnika czy podłogi, pod którą biegną rury grzewcze, pozwól mu na to i nie zmuszaj go do zmiany miejsca odpoczynku.