Parwowiroza - biegunka u psów ...

Jest kilka rodzajów wirusa, atakujących przewód pokarmowy psa. Wszystkie maja podobne objawy: biegunka (mogą być ślady krwi), cuchnące wymioty żółtawą pianą, odwodnienie, duże osłabienie, zupełny brak apatytu, osowiałość, apatia.

Tylko szybka reakcja -wizyta u weterynarza– może zadecydować , że nasz pies przeżyje.


Dodatkowe informacje:

Parvowirus psów powoduje obecnie najczęściej występujące dolegliwości chorobowe spowodowane zakażeniem u młodych psów.

Parwowiroza jest wysoce zakaźną chorobą, która charakteryzuje się biegunką i wymiotami i jest wywoływana przez parwowirusa typ 2 (z podtypami) - CPV-2. Ciągłe szczepienie psów pomaga zapobiegać rozprzestrzenianiu tej choroby, lecz nadal są psy, które ulegają zakażeniu i giną z powodu Parwowirozy.

CPV-2 potrafi przeżyć w każdym otoczeniu - na ubraniu, misce do karmienia, podłodze klatek około pięciu miesięcy w sprzyjających warunkach. Owady i gryzonie mogą być przenosicielami choroby, ponieważ Parwowirusy są odporne na niekorzystne wpływy środowiska zewnętrznego takie jak wysoka temperatura i kwasy. Poddany działaniu ultrafioletu i chloru Parwowirus ginie. Istotnym czynnikiem w przebiegu zakażenia jest obecność pasożytów w organizmie psa, właściciele kojarzą początek choroby z wymiotami z robakami. Zwykle czas inkubacji - od zetknięcia się z wirusem do wystąpienia objawów choroby - wynosi od siedmiu do czternastu dni, a aktywne wydzielanie wirusa w kale zaczyna się od trzeciego dnia po kontakcie, często przed objawami klinicznymi, zanika po około dwóch tygodniach od zakażenia.

Objawy choroby są zróżnicowane, co do nasilenia i zagrożenia dla życia, w wielu przypadkach dorosłe psy po zetknięciu z wirusem nie wykazują objawów lub są one znikome. Większość zachorowań ma miejsce u psów młodszych w wieku do sześciu miesięcy a śmiertelność osiąga szczyt u szczeniąt około dwunastego tygodnia życia.

Występują również znaczące różnice w przebiegu infekcji pomiędzy rasami.

Najczęstszą postacią Parwowirozy jest zapalenie jelit, silne wymioty, biegunka,odwodnienie, ciemne krwiste odchody, brak łaknienia, chęć do picia – niestety nasilająca wymioty, w ciężkich przypadkach gorączka i obniżona liczba białych krwinek.
Choroba potrafi rozwijać się błyskawicznie i powodować śmierć po dwóch dniach.
Nie wszystkie przypadki krwawej biegunki z wymiotami są powodowane przez parwowirusa. Leczenie choroby jest nieskomplikowane i nakierowane na uzupełnianie płynów utraconych przez wymioty i biegunkę, co jest podstawowe dla przeżycia, najczęściej stosuje się dożylne podawanie elektrolitów,możliwe jest również podawanie podskórne i doustne w mniej groźnych przypadkach. Stosowanie antybiotyków ma zapobiegać wtórnym zakażeniom bakteryjnym, ważne są również leki przeciwwymiotne i przeciw biegunce.Zakaz spożywania pokarmów jest ważnym elementem terapii, uszkodzony nabłonek jelit ma szanse zregenerować się.

Szczepionki przeciw parwowirozie zawierają atenuowanego (zmodyfikowanego, osłabionego żywego wirusa), który pobudza produkcję przeciwciał odpornościowych nie powodując choroby . Problemem w szczepieniu jest obecność przeciwciał matczynych, które szczenięta pobierają w pierwszych dniach życia z mlekiem (siarą) - przeciwciała matczyne osłabiają efekt szczepionkowego wirusa wiążąc się z nim (neutralizują rozpoznane zagrożenie)
Kiedy matczyne przeciwciała znikają z krwi szczenięcia można mówić o skutecznym szczepieniu i właśnie ten okres jest najgroźniejszy w życiu szczeniąt – kiedy poziom matczynych przeciwciał jest za niski do obrony a za wysoki dla zadziałania szczepionki.
Stąd powstały programy szczepień wczesnych powodujące eliminację przeciwciał matczynych i przyspieszające wytwarzanie odporności czynnej u szczeniąt w wieku od dwunastego do szesnastego tygodnia życia.

 

Darek Pankrac
http://www.weterynarz.webpages.pl


Po chorobie...

Przebycie parwowirozy bardzo często sprawia, że przewód pokarmowy psa jeszcze przez dłuższy czas po wyleczeniu jest bardzo delikatny i nie funkcjonuje prawidłowo. Wirusy choroby powodują w ścianach jelit poważne uszkodzenia, zaburzając przebiegające w nich procesy trawienia i wchłaniania. Psy, które przechorowały parwowirozę podczas powrotu do zdrowia powinny być karmione niewielkimi porcjami dietetycznych pokarmów. Bardzo stopniowo i dopiero po całkowitym wyleczeniu wprowadza się do ich jadłospisu ciężko strawne produkty (kości, mleko, jaja).

 

 

U wyleczonych psów należy przede wszystkim stosować często i regularnie preparaty przeciwrobacze, które zapobiegają dodatkowemu osłabianiu jelit przez pasożyty. To właśnie one są częstą przyczyną przewlekłych i nawracających biegunek. Po wykluczeniu parazytoz można założyć, że niektóre z podawanych suce pokarmów są przez nią źle tolerowane i wywołują biegunki. Proponuję przez pewien czas wykluczyć z jej diety kości, a kaszę i makaron zastąpić ryżem. Przy braku poprawy warto będzie spróbować gotowych diet weterynaryjnych, zalecanych u psów z wrażliwym przewodem pokarmowym.

 


Riwana Antczak, Arakdiusz Silny
http://www.zako.wroclaw.pl/


Opracowanie drugie:

Parwowiroza jest często spotykaną chorobą zakaźną psów. Najczęściej dotyczy zwierząt młodych, ale może też dotyczyć dorosłych i starych nie zaszczepionych psów. Jest wywoływana przez parwowirus (CPV-2), który atakuje m. in. komórki krypt jelitowych, szpiku kostnego, mięśnia sercowego oraz tkankę limfatyczną.

Występowanie i drogi zakażenia: Najczęściej chorują psy młode (do 6 mies.) oraz starsze (8-12 lat), a także inne, u których wystąpiło przejściowe osłabienie odporności. Zaobserwowano większą wrażliwość na zakażenie parwowirusem u rottweilerów, dobermanów, pitbullterierów, owczarków niemieckich i labradorów. Do zakażenia może dojść drogą pokarmową, np. przez zanieczyszczoną kałem karmę lub wodę oraz przez bezpośredni kontakt z chorym zwierzęciem lub ozdrowieńcem.

Objawy: Objawy pojawiają się w 7-14 dni po zakażeniu. Stąd często właściciele szczeniąt kupionych na giełdach lub wystawach z pierwszymi objawami choroby spotykają się kilka dni po zakupie. Pierwszym objawem choroby jest biegunka i/lub wymioty. Biegunka najczęściej zawiera przetrawioną krew, stąd jej charakterystyczny, nieprzyjemny zapach oraz brunatne zabarwienie. Temperatura ciała może być podwyższona (do 41,5oC) lub obniżona. Pies jest obolały, apatyczny i osłabiony, nie interesuje się jedzeniem. W badaniach krwi stwierdza się znaczne obniżenie białych krwinek (tzw. leukopenia). Bardzo groźnym dla życia następstwem biegunki i wymiotów jest odwodnienie, dlatego należy jak najszybciej nawodnić chorego psiaka. W końcowym stadium parwowirozy może wystąpić żółtaczka oraz DIC (zespół wykrzepiania wewnątrznaczyniowego).

Możliwa jest również postać sercowa parwowirozy, ostatnio, ze względu na szeroko stosowane szczepienia, rzadziej spotykana.

Rozpoznanie: Podejrzewać chorobę należy u każdego szczeniaka kupionego w dużych skupiskach zwierząt, szczepionego tuż przed sprzedażą, nie szczepionego lub nie odrobaczonego (u zwierząt zarobaczonych szczepionki nie dają odpowiedniej odporności), u którego wystąpi biegunka lub wymioty. Jeżeli biegunka zawiera krew, należy chorobę traktować bardzo poważnie i jak najszybciej udać się do lekarza weterynarii! Dla życia zwierzęcia każda godzina zwłoki może być groźna! W ocenie stanu pacjenta pomagają badania krwi - morfologia oraz badania biochemiczne. Potwierdzeniem rozpoznania są badania serologiczne, wykonywane z surowicy lub z kału chorego zwierzęcia.

Leczenie:

  • Odpowiednie nawodnienie (w oparciu o objawy i badania krwi) - najlepiej dożylne, u bardzo młodych szczenią może być doszpikowe. Podaje się płyny wieloelektrolitowe (najlepiej płyn Ringera z mleczanami), a w przypadku hipoglikemii również glukozę.
  • Surowica odpornościowa, leki podnoszące odporność
  • Całkowita głodówka przez 24-48 godzin! Potem - według zaleceń lekarza. Najczęściej wprowadzamy w małych ilościach gotowe karmy dietetyczne (np. Eukanuba Veterinary Diet Intestinal Puppy lub Royal Canin Intestinal Diet).
  • Leki przeciwwymiotne (np. metoklopramid) i przeciwbiegunkowe
  • Antybiotyki - stosowane są osłonowo, ponieważ zniszczona błona śluzowa jelit oraz osłabiona odporność organizmu predysponuja do wtórnych zakażeń bakteryjnych.
  • Leczenie wspomagające - witaminy, preparaty usprawniające pracę wątroby

 

 

Leki, których nie wolno stosować:
Glikokortykosteroidy - osłabiają mechanizmy obronne organizmu.
Wyjątkowo można stosować w przypadku wystąpienia wstrząsu.
Leki przeciwkrwotoczne - mogą wywołać zespół wykrzepiania wewnątrznaczyniowego (DIC)
Leki doustne - przez pierwsze 24-48 godzin oraz gdy występują wymioty


Rokowanie: Procent przeżywających psów zależy od zjadliwości wirusa, poziomu odporności zwierzęcia oraz od intensywności opieki lekarskiej. Przy intensywnym leczeniu przeżywa nawet do 80-90% psów, jeżeli dołączą się powikłania, śmiertelność może sięgać nawet 100%.

Profilaktyka: Profilaktyka parwowirozy polega na regularnym stosowaniu szczepień ochronnych.

  • Szczepienie szczeniąt:
  • I szczepienie - w wieku 6 tyg.
  • II szczepienie - w wieku 9 tyg.
  • III szczepienie - w wieku 12 tyg.
  • u ras szczególnie wrażliwych zaleca się dodatkowe szczepienie w wieku 15-16 tyg.
  • Szczepienie psów dorosłych:
  • Szczepienia przypominające wykonuje się co roku
  • U suk hodowlanych - dodatkowe szczepienie 2 tyg. przed kryciem (zwiększona ilość przeciwciał przekazywana szczeniętom)

UWAGA!!! Psy, które przechorowały parwowirozę należy izolować od od innych, zdrowych psów przez co najmniej 1 tydzień od całkowitego wyleczenia

Maja Ingarden
http://therios.strefa.pl

loading...

Więcej w tym dziale:


  • Gość

    Gość

    Mój pies możliwe że ma właśnie tego wirusa weterynarz u którego był dał mu 5 zastrzyków oraz proszek do buzi. Boje się że nie da się go uleczyć jest przy tym osowiały i praktycznie tylko śpi na razie od wizyty nie wymiotował. Dlatego duże szanse sa ze to wlasnie ten wirus poprzedni weterynarz skasowal nas duza sume ale dopiero pozniej okazalo sie ze nie podaj szczepionki na parwowiroze . Pies jest teraz na głodówce a ja sie o niego martwie co mam teraz zrobić ?

    odpowiedz | zgłoś

    • Meg

      Meg

      Mój pies też to miał. To było bardzo dawno temu jakieś 25 lat temu albo dalej i udało się ją uratować była z nami 13 lat. Suczka była jak dętka w zasadzie tylko przyjmowała kroplówki i nic nie jadła. Załatwiała się krwią, stan był krytyczny ale udało się i wam się uda, trzymam kciuki, powodzenia!

      zgłoś
      Wprowadź wynik: 3 + 6 =

    • Gość

      Gość

      Jest już 15 i wraca powoli do zycia wrocil mu apetyt i ma ochote na jedzenie przestał wymiotowac i zaczyna normalnie przemieszczac sie po mieszkaniu dalej jest osowily i zmeczony ale mam nadzieje ze to nie ten wirus ! Bawi się już zabawkami a no i Spajki ma 4 lata :)

      zgłoś
      Wprowadź wynik: 3 + 6 =

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.