Pierwszy pies - jak go uczyć?

Dzień dobry. Niedługo stanę się szczęśliwą posiadaczką pieska rasy nowofunland, z ciekawością i obawą czytałam artykuły zamieszczone na Państwa stronie i mam w związku z tym kilka pytań. Chciałabym dobrze wychować psa, ale nie wiem zbytnio, jak się za to zabrać, bo całe życie miałam koty. Chciałabym nauczyć psa podstawowych komend i żeby był szczeniakiem, któremu będzie dobrze u mnie. Dlatego moje pytanie dotyczy tego, na co mam zwrócić szczególną uwagę przy szkoleniu tego psa i jak dbać o niego jeśli chodzi o żywienie i weterynarza. Z tego, co wyczytałam, są to psy łagodne. Dziękuje bardzo za odpowiedź. Pozdrawiam

Azorres radzi:

Szanowna Pani,
przede wszystkim gratulujemy decyzji o zakupie psa:). Kiedy już trafi do Pani, warto pamiętać o prawidłowej socjalizacji szczeniaka - im będzie miał więcej styczności z różnymi bodźcami, tym będzie bardziej odporny w przyszłości na stresy związane z nowymi sytuacjami, na rozproszenia zewnętrzne itp. Polecamy też szkolenie już od pierwszych tygodni - dobra, szkoląca pozytywnymi metodami szkoła pomoże Pani zbudować właściwą, silną więź z psem.

Warto nauczyć się tego, czego uczymy naszych Kursantów - komunikowania się ze zwierzęciem i rozumienia sygnałów wysyłanych przez psy. Warto rozumieć własnego psa i dobrze poznać jego reakcje. Zwłaszcza w przypadku dużych psów, które niekiedy budzą obawy innych ludzi, a to potrafi powodować ich dziwne zachowania wobec psa. Przy nowofunlandach musi się Pani uzbroić w cierpliwość i zrozumienie. Jeśli Pani wykaże się tymi cechami, będzie Pani miała w swoim "nowku" oddanego, silnego i spokojnego kompana.

Warto zainwestować w dobre, porządnie zbilansowane jedzenie - duży pies obciąża silnie stawy, gdy rośnie, dlatego też prosimy pamiętać o preparatach wspomagających chrząstkę stawową. Częstym przypadkiem w rozwoju dużych psów jest młodzieńcze zapalenie kości. Takiego psa trzeba też regularnie szczotkować, jak każdego zresztą:) i pogodzić się z gubieniem włosia. Raczej na piękny biały dywan nie ma Pani co liczyć:) Za to na litry wody w przedpokoju po każdym spacerze na pewno tak - nowofunlandy kochają wodę i nie przepuszczają żadnej okazji, żeby się pochlapać. Doskonale sprawdzają się jako ratownicy wodni.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.