DOG ARGENTYŃSKI

Jest to jedna z kilku ras, które powstały w Ameryce Południowej. Tak jak w wielu innych tego typu przypadkach również Dog Argentyński ma swojego twórcę, leadera - w osobie lekarza z Cordoby - dr Antonio Nores Martineza. Był to zapalony myśliwy co miało decydujące znaczenie w jego działaniach hodowlanych. Motywem niejako podjęcia prób hodowlanych nowej rasy były oczekiwania związane z potrzebami niebezpiecznych, argentyńskich polowań na pumy, jaguary, bardzo zwrotne i szybkie pekari oraz ciężkie dziki typu europejskiego. Wszelkie próby z wyżłami, seterami, biglami, foxhoundami czy owczarkami nie zadawalały tamtejszych myśliwych. Chodziło o psa bojowego o wybitnej odporności psychicznej, jednocześnie miał to być czworonóg obdarzony doskonałym węchem, potrafiący pracować z różną szybkością, wytrzymały. Jego wielkość i masa też były istotne, co podkreślano w założeniach, gdyż miała go cechować znaczna aktywność, zwrotność ale jednocześnie i siła pozwalająca na nawiązanie zwycięskiej walki z bardzo trudnym przeciwnikiem m.in. w postaci zwierząt z rodziny różnej wielkości drapieżników.

Niewiele jest ras psów, które mają jednoznaczną identyfikację swoich przodków. W przypadku Doga Argentyńskiego można bardzo dokładnie prześledzić, krok po kroku, wszystkie etapy przedsięwzięć hodowlanych, które dały w efekcie bardzo interesującego, eleganckiego a zarazem twardego, niezwykle odważnego i walecznego psa. Strategia kompozycji genetycznych jest dość zawiła i interesująca zwłaszcza dla specjalistów, dlatego tutaj wymienię jedynie rasy, które złożyły się na naszego bohatera: Bojowy Pies z Cordoby, Pointer, Boxer, Dog Niemiecki Arlekin, Bulterier (biały), Buldog Angielski, Wilczarz Irlandzki, Dod de Bordeuax, Mastif oraz Mastif Pirenejski. Są to psy silne w każdym pojęciu. Niektóre z nich mają przewagę bieli w umaszczeniu co jest znaczące jako, że Dog Argentyński jest psem białym.

W procesie kształtowania omawianej rasy, zwłaszcza użycie Wilczarza Irlandzkiego, uważane jest za genialny krok. Celtowie używali tych psów do polowań na wilki. Wielka siła, odwaga i szybkość Wilczarza predysponowała go do skutecznego pacyfikowania wspomnianych drapieżników. Jest to największy i najsilniejszy przedstawiciel rodziny chartów. Ta kompozycja miała znaczący wpływ na siłę, szybkość, determinację, i upór Doga Argentyńskiego. Wymienione cechy w połączeniu z inteligencją odziedziczoną zwłaszcza po grupie dogowatych oraz bojowością (m.in.poBulterierze) - składają się na wybitną psią osobowość. Dlatego nie jest zapewne przypadkiem, że rasa przypadła do gustu ludziom organizującym walki psów. Pomimo zakazu są one nadal popularne w Ameryce Południowej oraz w wielu innych krajach. Ten haniebny proceder występuje niestety również w Polsce.

Negatywem pojawiającym się czasami u Dogów Argentyńskich a kojarzonym z białym umaszczeniem jest głuchota. Takie egzemplarze eliminuje się z hodowli. Ta pierwsza argentyńska rasa potrzebuje od szczenięcia możliwie bliskiego kontaktu z innymi zwierzętami i oczywiście z ludźmi, nauki posłuszeństwa, bezkonfliktowego podporządkowywania, pogodnej koegzystencji, zabawy, jak najwięcej ruchu.

Standard Dogo Argentino zawiera precyzyjne wymagania dotyczące zarówno budowy jak również wzrostu, wagi, umaszczenia itp. Ze względu na wymaganą bojowość psa dużą wagę przywiązuje się do dobrego kątowania kończyn, które są napędem psa w biegu i podparciem podczas walki. Ważną cechą jest dobre umięśnienie łuku barkowego, lędźwi i ud. Waga 40 do 45 kg. Wzrost 60 do 65 cm. Dogo poniżej 60 cm wzrostu powinien być zdyskwalifikowany. W zakresie wagi i wzrostu sędzia nie powinien być elastyczny, jako że Dogo jest psem bojowym wśród dużych ras i mniejsze parametry obniżają jego efektywność.

Wśród cech dyskwalifikujących wymienia się niebieskie lub o innym kolorze niż ciemne lub orzechowo - brązowe oczy, głuchotę, plamy na tułowiu, długie włosy, nos biały lub w białe wyraźne plamy, prognatyzm (górny i dolny), obwisłe wargi, głowa ogara, więcej niż jedna plama na pysku. W ocenie jakości psa pewnym wyróżnikiem dotyczącym omawianej rasy jest daleko idąca tolerancja braków zębów trzonowych natomiast bardzo ważną sprawą jest jednolitość łuków siekaczy, zgryz nożycowy i mocne, dobrze osadzone kły. Wśród ciekawostek standardu wymienić należy poduszki palców, które powinny być grube i szorstkie, ze zgrubieniami, co pozwala psu na długi, bezbolesny bieg po kamienistym podłożu.

Dog Argentyński jest psem bojowym, posiadającym cechy predestynujące go do walki na śmierć i życie. Posiada próg pobudliwości przesunięty o wiele dalej niż n.p. psy obronne, jednak wprowadzony w stan agresji (ataku) nie przerwie go na żaden rozkaz aż do śmierci własnej lub przeciwnika. Wymaga dlatego wyjątkowo starannego wychowania, cywilizowania, już od pierwszych tygodni życia. W przypadku tej rasy polecam przede wszystkim szkolenie preferujące posłuszeństwo, dające tytuł psa-towarzysza. Wyższe formy szkolenia Doga Argentyńskiego, takie które zawierają elementy agresji, zwłaszcza kiedy właściciel ma niewielkie doświadczenie w zakresie postępowania z silnym fizycznie i psychicznie psem, mogą doprowadzić do bardzo niebezpiecznych sytuacji.

Dlatego podkreślam potrzebę wypracowania absolutnego posłuszeństwa ale metodami niezwykle łagodnymi a nie za pomocą twardej ręki, która może rozbudzić agresję. Odpowiednio prowadzony od pierwszych tygodni życia Dog Argentyński jest łagodny i przyjazny światu i ludziom. Uważany jest za psa o nadzwyczajnych zdolnościach. W Argentynie, omawiane dogi, pracują z dobrym skutkiem w policji i służbach celnych. Zgodnie z ich powołaniem świetnie pracują na polowaniu. O ich niebywałej wszechstronności świadczy fakt doskonałego wywiązywania się z obowiązków stróża, obrońcy jak również psa lawinowego czy przewodnika ociemniałych. Jednocześnie, Dogo Argentino to wierny i bardzo uczuciowy pies do towarzystwa.

Jan Borzymowski
WORTAl PSY24.PL

zdjęcia dzięki uprzejmości: http://sanagnes.com/

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.