Czy pies lubi oglądać telewizję?

Wielu właścicieli czworonogów na pewno nie raz zwróciło uwagę na to, że ich pupil z zaciekawieniem wpatruje się w ekran telewizora. Czy można to zachowanie nazwać „oglądaniem telewizji”? Nie do końca. Pies raczej nie rozumie tego, co dzieje się na ekranie, nie odczuwa przyjemności z oglądania innych ludzi czy zwierząt, ale z pewnością się tym „szklanym” światem interesuje. Co budzi jego największą ciekawość?

Pies najbardziej lubi oglądać...

Oczywiście inne psy – wykazały to różne badania. Okazuje się, że zdecydowana większość psów skupia swoją uwagę na oglądaniu innych czworonogów, które pojawiają się na ekranie telewizora właściciela. Psy szczególnie interesują dźwięki płynące z głośników, w tym warczenie, szczekanie, sapanie i inne odgłosy zwierzęce.

Nie jest natomiast raczej prawdą, że program emitowany w telewizji może bez reszty pochłonąć psa. Aby potwierdzić te słowa wystarczy przez kilka chwil poobserwować zwierzę, które zatrzymało się przed telewizorem. Pies skupia się na obrazie przez kilkanaście sekund, cały czas pozostając czujnym. Można więc powiedzieć, że nie ogląda telewizji, ale wyłącznie „rzuca na nią okiem”.

Jak pies odbiera to, co dzieje się na ekranie telewizora?

Zupełnie inaczej niż człowiek. Pamiętajmy, że psy rozróżniają znacznie mniej kolorów niż ludzie, w zasadzie ograniczają się tylko do czarnego, białego, żółtego i niebieskiego oraz różnych odcieni szarości. Dlatego szeroka paleta barw emitowana przez telewizor nie jest dla czworonogów żadną atrakcją.

Z drugiej strony psie oko momentalnie reaguje na wszelki ruch, co sprawia, że dynamiczne sceny np. w filmie mogą pupila bardzo zainteresować. Pies szybko jednak zaspokaja swoją ciekawość i gdyby tylko mógł podjąć decyzję, z pewnością wolałby odciągnąć właściciela od telewizora i wyjść z nim na długi spacer.

Telewizja dla psów?!

W XXI wieku wszystko jest możliwe. W wielu krajach są już emitowane specjalne programy telewizyjne dla psów – obraz jest dostosowany do specyfiki psiego oka, a tematyka jest głównie zwierzęca. Dla jednych może to być absurd, ale pamiętajmy, że ludzka miłość do psów została już sprowadzona na grunt gigantycznego przemysłu. Producenci zarabiają na tym ogromne pieniądze i sięgną po wszystko, co tylko może im przynieść kolejne profity.

Właściciele powinni natomiast pamiętać o jednym: telewizor nie zastąpi psu opiekuna. Nie należy więc wykorzystywać zainteresowania czworonoga ekranem do zapewnienia sobie świętego spokoju. Z drugiej strony włączony telewizor może być dobrym sposobem na okiełznanie lęków przyjaciela, który np. odchodzi od zmysłów podczas nocy sylwestrowej. Jednak i tutaj, jak w każdej dziedzinie życia, trzeba zachować zdrowy rozsądek i umiar.


Więcej w tym dziale:


Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.