Psy adopcja

(dział zawiera 2 artykuły)

Artykuł 1
Bardzo dobrze jeśli decydując się na psa chcemy wychować go od szczeniaka znosząc trudy wprowadzania go w dorosłe życie. To czego nauczymy psa w ciągu pierwszych kilkunastu miesięcy życia zadecyduje o tym jaki pożytek będziemy mieli z niego w przyszłości. Częstym błędem skutkującym trudnościami z zachowaniem psa, z którymi mam do czynienia jako psi psycholog, jest zaniechanie działań wychowawczych w nadziei, że pies nauczy się wszystkiego na szkoleniu. Tymczasem codzienne ćwiczenie podstawowych psich umiejętności takich jak przychodzenie na zawołanie, siadanie, zostawanie w miejscu, chodzenie na smyczy, cierpliwość przy zabiegach pielęgnacyjnych doskonale buduje więź między psem i jego panem i jest niezbędne w codziennych sytuacjach.

A co jeśli zdecydujemy się na adopcję dorosłego psa ? Pół biedy jeśli trafi on do nas od poprzednich właścicieli, od których dowiemy się wiele na temat charakteru, wad i upodobań pupila. Jeśli natomiast adoptujemy psa ze schroniska lub przygarniemy z ulicy sprawa wydaje się trudniejsza. Przede wszystkim powinniśmy udać się do lekarza weterynarii, który oceni stan zdrowia psa, w razie potrzeby wdroży odpowiednie leczenie, a jeśli pies jest zdrowy na pewno odrobaczy (nie dotyczy to psów ze schroniska, które są pod stałą opieką weterynaryjną, posiadają książeczki zdrowia i informację o ewentualnych przebytych w azylu chorobach). Po drugie warto jest zebrać wszelkie informacje na temat przeszłości psa - okoliczności w jakich trafił do azylu lub został znaleziony, funkcjonowanie w schronisku, zachowania wobec ludzi i innych psów.
O ile to możliwe postarajmy się podczas kilku wizyt w schronisku poprzedzającym adopcję nawiązać kontakt ze zwierzęciem, ocenić czy potrzebuje ono naszego zainteresowania, jak reaguje na dotyk i głos (personel schroniska powinien mieć rozeznanie co tego czy dany pies nadaje się np. do rodziny z dzieckiem). Zdarza się bowiem, o czym napisałem powyżej, że pies nie miał z człowiekiem żadnego pozytywnego kontaktu w krytycznym okresie od do 8 tygodnia życia (niestety zdarza się tak często w "hodowlach" nastawionych na produkcję szczeniąt), nie "nauczył się" człowieka, a w związku z tym go nie potrzebuje. Jest szansa, że taki pies będzie dobrze czuł się i zachowywał jako pies stróżujący, zwłaszcza, jeśli będzie miał kontakt z innymi psami, nigdy natomiast nie będzie domowym pupilem.

Osobnym problemem są psy mające bardzo bolesne doświadczenia w kontaktach z ludźmi. Przejawiają się one trudnościami w zachowaniu psa - reakcjami lękowymi, ucieczkami, agresją. W tych wypadkach praca z psem musi być szczególnie przemyślana i wymaga bardzo dużo cierpliwości i konsekwencji. Najlepiej w takiej sytuacji szukać pomocy u psychologa lub osoby szkolącej psy. Warto też pamiętać, że właściwy charakter psa ujawnia się w nowym miejscu po około dwóch tygodniach. Tyle bowiem, jak pokazuje doświadczenie, potrzeba psu na zaadaptowanie się do nowych warunków życia. W tym czasie najlepiej dać nowemu domownikowi święty spokój i nie wymagać od niego wiele, nawet jeśli nie ma zbytniego apetytu i wydaje się osowiały.

Choć wychowanie psa to zadanie wymagające sporo wysiłku i wytrwałości, każdy psiarz bez wahania powie, że to życie z psem jest pełne wspaniałych chwil i niezapomnianych przygód. Nieprzypadkowo wyrażenie najlepszy przyjaciel nieodparcie kojarzy się z psem. Pies to przecież pierwsze udomowione przez człowieka zwierzę, dzielące z nim los od co najmniej kilkunastu tysięcy lat, na długo przed udomowieniem innych zwierząt. Jest w tej więzi między psem i człowiekiem coś bardzo tajemniczego, nie dającego wytłumaczyć się jedynie podobieństwem natur (i pies i człowiek żyją w grupach). Na dobrą sprawę nie wiadomo na pewno czy to człowiek udomowił psa, czy też pies na towarzysza życia wybrał sobie człowieka. To także jedyne zwierzę potrafiące dla nas ludzi działać wbrew najsilniejszemu instynktowi zachowania życia - w lawinach, pożarach, w obronie naszego życia ......

Artykuł 2
Decydując się na wzięcie bezdomnego psa ze schroniska lub w innych okolicznościach, trzeba pamiętać, że nie każdy pies będzie w stanie przystosować się do warunków jakie mu oferujemy, choćby w naszym, ludzkim mniemaniu były to warunki wręcz idealne. Wiadomo, na przykład, że psy młode, o dużym temperamencie i potrzebie ruchu mogą sprawić problem ludziom starszym. Podobnie psy, które nie miały we wczesnym okresie rozwoju bliskiego kontaktu z ludźmi, źle będą się czuły w mieszkaniu. Pies trafiający do schroniska powinien w ciągu pierwszych tygodni pobytu zostać oceniony pod względem repertuaru zachowań oraz możliwości adopcyjnych.

W ten sposób możemy z dużym prawdopodobieństwem przewidzieć, że dany pies będzie dobrze się czuł w rodzinie, gdzie są dzieci, a inny nie będzie cierpiał i stwarzał problemów pełniąc rolę stróża naszej posesji.

Ocena zdolności adaptacyjnych psa i repertuaru zachowań może także pomóc w doborze miejsca w schronisku i współtowarzyszy niedoli. Sporo adoptowanych psów cierpi z powodu przykrych doświadczeń jakie miały w schronisku. Z pewnością lepszym rozwiązaniem problemu opieki nad bezdomnymi psami byłoby wspieranie wielu rodzinnych, małych przytulisk zamiast utrzymywania dużych zinstytucjonalizowanych schronisk.

Zachowanie nieznanego psa powinno być ocenione w następujących aspektach:
· Reakcje na osoby obce
· Potrzebę kontaktów społecznych (z ludźmi i innymi psami)
· Reakcje na zaskoczenie
· Reakcje na dotyk
· Obrona własności
· Współpraca z człowiekiem - reagowanie na komendy

Proste próby zachowania przeprowadzone przez osobę mającą z psami doświadczenie mogą dać nieocenioną wiedzę na temat psa i pomóc w podjęciu dobrej decyzji. Pozwalają z dużym prawdopodobieństwem przypuszczać jak zachowa się pies w nowym domu. Zdarza się bowiem nierzadko, że pies wraca do schroniska lub na ulicę właśnie z powodu nieprzystosowania do konkretnych warunków. Takim nieudanym adopcjom można i trzeba zapobiegać.

Przykładem dobrego, moim zdaniem, testu zachowania dla dorosłych psów jest SHELTER TEST zaproponowany wspólnie przez The Rottweiler Rescue Society z Ontario oraz Johna Rogersona z brytyjskiej organizacji Blue Cross. Test ten składa się z 17 prób zachowania na podstawie, których można mieć dość dobre rozeznanie na temat możliwości adaptacji psa i repertuaru jego zachowań, zwłaszcza zachowań dotyczących relacji z ludźmi.

Autor: Andrzej Kłosiński
AmiChien Terapia Zachowania Psów
www.psycholog.zoologia.pl

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.