
Jeśli zauważasz, że u Twojego psa regularnie pojawia się erekcja podczas zabawy i bliskości (np. głaskania), to rozumiemy, że trochę Cię to martwi. Spokojnie, nie jest to zachowanie o podtekście seksualnym, co jednak nie oznacza, że należy je zignorować. Zajrzyj po kilka wskazówek.
Jest to zupełnie naturalne, szczególnie u młodych i niekastrowanych psów. Pupil w ten sposób nieświadomie okazuje silne pobudzenie, najczęściej wywołane radością na Twój widok. Z drugiej strony może to być objaw stresu, co często zdarza się u psów z trudną przeszłością.
Przede wszystkim nie karz psa za to, że ma erekcję – on nad tym nie panuje. Nie zwołuj całej rodziny, aby pokazać im „śmieszny widok”. Zareaguj spokojnie, daj psu chwilę na uspokojenie, a gdy erekcja zniknie, wróć do zabawy i pieszczot.
Obserwuj też, w jakich sytuacjach u psa najczęściej pojawia się erekcja i staraj się je eliminować – na przykład nie głaszcz go po brzuchu czy nie dotykaj od razu po powrocie z pracy czy szkoły.
Zwykle najskuteczniejszym sposobem jest poddanie psa zabiegowi kastracji/sterylizacji. Jeśli nie chcesz tego robić, to stopniowo eliminuj niepożądane zachowanie. Dobrym rozwiązaniem jest witanie się z psem dopiero wtedy, gdy oswoi się z Twoją obecnością – po powrocie z pracy od razu zabierz go na spacer, pozwól się wybiegać, zająć zapachami i innymi bodźcami, dzięki czemu zejdzie z niego silne napięcie.
Możesz też odwracać uwagę psa od tego, co wzbudziło u niego tak silne emocje – podaj mu zabawkę, rzuć piłkę etc. Docelowo naucz też psa, że witasz się z nim dopiero wtedy, gdy jest spokojny, na przykład po wykonaniu polecenia „siad” czy „leżeć”. Testuj różne rozwiązania, aby ostatecznie wyeliminować lub znacząco zredukować ten osobliwy problem.