
Wielu właścicieli sądzi, że kastracja to proste rozwiązanie wielu problemów z psem. I choć rzeczywiście po tym zabiegu mogą zniknąć niektóre niepożądane zachowania pupila (jak agresja czy nadpobudliwość), to absolutnie nie należy traktować kastracji jako magicznego sposobu na utemperowanie charakteru pupila. Zabieg ten ma też kilka istotnych minusów, którym bliżej przyglądamy się w naszym artykule.
Kastracja to nic innego jak zabieg chirurgiczny, który zawsze wiąże się z pewnym ryzykiem. Możliwe są różnego rodzaju powikłania zdrowotne, spowodowane chociażby narkozą. Właśnie dlatego kastrację trzeba bardzo dokładnie przemyśleć i nie należy przeprowadzać jej profilaktycznie.
Panuje przekonanie, że ten problem dotyczy tylko suczek, tymczasem również psom poddanym kastracji zdarza się nietrzymanie moczu. Można sobie łatwo wyobrazić, jak kłopotliwa dla zwierzaka i właściciela jest to komplikacja po zabiegu.
Choć jest ono czysto teoretyczne, to jednak nie należy go zupełnie bagatelizować. U psów poddanych kastracji może wystąpić zwiększona podatność na nowotwory kości, guzy śledziony czy niedoczynność tarczycy.
To znany i bardzo powszechny problem występujący u wykastrowanych psów. Tendencja do tycia po zabiegu jest czymś naturalnym, stąd konieczne jest zmodyfikowanie obecnej diety psa i dostosowanie jej do nowego, znacznie mniej aktywnego trybu życia pupila.
Pamiętajmy również, że kastracja jest zabiegiem nieodwracalnym, dlatego jeśli w przyszłości pojawi się pomysł, aby pies został reproduktorem (choć wcześniej właściciele tego nie chcieli), to niestety, ale nie będzie to możliwe.