Spacer musi być przyjemnością także dla Ciebie!

Lubisz spacerować z psem? Twoja odpowiedź pewnie brzmi: „Tak, ale nie zawsze.” No właśnie. Każdy właściciel spotkał się z sytuacją, w której spacer z pupilem nie był przyjemnością, ale przykrym obowiązkiem. Nie chodzi tutaj wcale o niesprzyjającą pogodę. Celem właściciela powinno być to, by spacerowanie z psem sprawiało przyjemność obu stronom tej relacji. Jak do tego doprowadzić? Oto kilka podstawowych zasad.

Zacznij od socjalizacji

Jedną z najbardziej stresujących sytuacji, do jakich może dojść podczas spaceru, jest agresywne czy wariackie zachowanie psa. To zawsze efekt błędu popełnionego przez właściciela. Mowa oczywiście o niedostatecznej socjalizacji. Jeśli pupil nie przeszedł podstawowego szkolenia, nie potrafi grzecznie chodzić na smyczy, nie zna innych zwierząt, jest agresywny w stosunku do ludzi, do każdy spacer będzie traumatycznym przeżyciem.

Musisz zatem zacząć od tego, by Twój pies podczas spaceru nie szukał sobie kolejnych wrogów czy zagrożeń. Idź z nim na szkolenie, zapoznaj go z innymi psami, przedstaw sąsiadom, udowodnij mu, że przy Tobie nie ma się czego bać. To pierwszy krok do zawsze udanych spacerów.

Planuj spacery tak, by mieć na nie czas

Jeśli nie idziesz, ale biegniesz z psem na spacer, w dodatku wyłącznie z myślą o tym, by zwierzak załatwił swoje potrzeby fizjologiczne, to nie dziw się, że nie masz z tego żadnej przyjemności. Wszystko jest kwestią dobrej organizacji. Masz ciężki dzień i musisz zostać po godzinach? Zaangażuj innego członka rodziny w wyprowadzenie pupila na spacer – Ty zrób to dopiero wtedy, gdy ochłoniesz.

Godziny spacerów planuj w taki sposób, aby móc się w tym czasie zrelaksować i nigdzie nie spieszyć. Wstań pół godziny wcześniej – dzięki temu nie będziesz poganiać psa (jemu godzina wyjścia nie robi większej różnicy). Najdłuższe spacery organizuj wtedy, gdy nie masz już na głowie żadnych pilnych obowiązków, czyli wieczorami i w weekendy.

Nie forsuj się

Brakuje Ci kondycji? Nie musisz udowadniać wszystkim dookoła, że jest inaczej. Jeśli nie masz siły, by pójść z psem na 10-kilometrowy spacer, to po prostu odpuść. Udaj się z nim na polanę czy do lasu, czyli w miejsce, w którym zwierzak będzie mógł się do woli wybiegać np. aportując piłeczkę.

Rodzaj aktywności, długość i intensywność spacerów zawsze dopasowuj do swojej kondycji i samopoczucia. Nie zmuszaj się do czegoś, na co nie masz ochoty. Pies wyczuje Twoją frustrację i też nie będzie mieć z takiego spaceru satysfakcji.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Dyskusja

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.