Obalamy mity cz. 3 - zboża w karmach

W ostatnich latach pojawił się nowy trend w odniesieniu do sposobu karmienia psów tzw. karmy bezzbożowe. Koncepcja nie stosowania zbóż w żywieniu psów wynika z przekonania, że dziki przodek psa nie jadł pszenicy, kukurydzy czy ryżu, a zatem dodawanie tych składników do diety psa jest nienaturalne. To z kolei wiąże się z drugim przekonaniem, że naturalność jest lepsza. W ten sposób większość opiekunów psów spotyka się z negatywnymi komentarzami na temat zbóż. W obiegowych opiniach krąży ogromna ilość opinii, które wręcz straszą konsekwencjami spożywania zbóż i kategorycznie przed nimi przestrzegają. Czy rzeczywiście twierdzenie o negatywnym wpływie zbóż na zdrowie psów jest prawdziwe i poparte naukowymi dowodami, czy to jedynie „legenda miejska”? I czy karmy bezzbożowe są naprawdę lepsze i bardziej „naturalne” dla psów? Rozkładając ten problem na czynniki podstawowe, wydaje się konieczne odpowiedzenie na trzy podstawowe pytania.

1) Co to znaczy naturalne żywienie psa,

2) czym są zboża i jak oddziałują na organizm psa i

3) czy rzeczywiście karmy bezzbożowe oferują coś lepszego od tych, które zboża zawierają?

W naturze psowate mają ograniczony dostęp do pokarmu, a jego zdobycie wymaga ekstremalnego wysiłku. W procesie ewolucji i udomowienia warunki życia psów uległy znaczącej zmianie. Ponadto selekcja, która dokonywała się spontanicznie we wczesnej fazie udomowienia, w ciągu ostatnich stuleci nabrała bardzo intensywnego i celowego charakteru na skutek hodowli. Obecny pies różni się od wilka pod względem ekspresji wielu genów, w tym tych odpowiedzialnych za procesy trawienia. To, co jest naturalnym pokarmem dla wilka, niekoniecznie jest już naturalnym pożywieniem psa domowego. Ponadto rola żywienia nie polega już tylko na zaspokojeniu pierwotnej potrzeby przetrwania i przedłużenia gatunku. Obecnie od żywienia oczekujemy znacznie więcej. Optymalne żywienie ma wspierać zdrowie przez całe życie (znacznie dłuższe niż w naturze) zwierzęcia w warunkach dalekich od naturalnych (dotyczy aktywności fizycznej, środowiska, obciążeń psychologicznych, genetycznych itp.).

Patrząc z punktu widzenia nauki o żywieniu psów, najistotniejszą kwestią jest kompletność i zbilansowanie pokarmu, tak, aby zwierzę otrzymywało wszystkie niezbędne składniki odżywcze w odpowiednich ilościach i proporcjach, gdyż zarówno nadmiar jak i niedobór substancji odżywczych niesie za sobą ryzyko niekorzystnych dla zdrowia konsekwencji. Dotyczy to także energii pokarmowej. Każdy składnik diety dostarcza specyficznego „zestawu” substancji odżywczych, a odpowiedni dobór surowców warunkuje zaspokojenie wszystkich potrzeb żywieniowych psów. Zatem najważniejsza jest zawartość składników pokarmowych i ich proporcje do energii zawartej w pokarmie. Z tej perspektywy nie ma kompletnie znaczenia to, czy dana karma zawiera zboża czy też nie.

Czym są zboża? Pod względem wartości odżywczej i energetycznej najcenniejszymi surowcami są: pszenica, żyto, pszenżyto, jęczmień, owies, kukurydza, proso i gryka. Różnice w składzie zbóż dotyczą proporcji podstawowych substancji odżywczych. Zboża zawierają zarówno cukry proste (np. glukoza, fruktoza, ksyloza itd.), jak i złożone oraz wielocukry (np. sacharoza, maltoza, skrobia, błonnik itd.) Najważniejsze funkcje żywieniowe pełni skrobia, będąca bardzo dobrym źródłem energii w pokarmie. Właściwe przetworzenie skrobi tzn. rozdrobnienie, nawodnienie i obróbka termiczna decydują o jej przyswajalności. U psów strawność skrobi jest bardzo wysoka. Doświadczalne podawanie psom produktów, które zawierały od 30 do 57% ekstrudowanej kukurydzy, jęczmienia, ryżu lub owsa wykazało, że stawność wszystkich wymienionych rodzajów zbóż wynosiła 100% [3]. Zwartość skrobi w zbożach waha się w granicach 50-80% (w suchej masie). Skrobię można dostarczyć też z innych źródeł – np. warzyw, owoców. Dla przykładu pomidory czy fasola zawierają około 70% węglowodanów (także w suchej masie). Nadal będzie to praktycznie ta sama skrobia (lub prawie taka sama) i, co ciekawsze, niezależnie od źródła będzie ona zawarta w podobnych ilościach. Oznacza to, że zaspokojenie zapotrzebowań żywieniowych psa jest możliwe poprzez podawanie mu prawidłowo opracowanych diet bezzbożowych, jak i tych ze zbożami i nieprawdą jest twierdzenie, że istnieje jakaś jedyna dobra opcja czy też najlepsze rozwiązanie dla wszystkich psów. Tak samo jak skrobia ze zbóż, tak skrobia z innych źródeł podlega tym samym przemianom i to ogólna zawartość węglowodanów w ostatecznym rozrachunku decyduje o wartościach odżywczych karmy. Na dziś nie ma określonych zalecanych minimalnych ani maksymalnych zawartości węglowodanów w diecie dla zdrowych psów, a co za tym idzie nie ma podstaw by twierdzić, że karma kompletna zawierająca mniej węglowodanów jest lepsza od tej, która tych węglowodanów zawiera więcej. Żeby lepiej zrozumieć te zależności trzeba pamiętać, że w pokarmie każda substancja ma znaczenie żywieniowe, a wartości odżywcze mogą być dostarczone w różnych konfiguracjach. Kluczowe jest jedynie dostarczenie składników niezbędnych – białka, tłuszczu, witamin i mikroelementów w odpowiednich proporcjach do energii.

W diecie psów od tysiącleci są obecne surowce pochodzenia roślinnego. Największe znaczenie wśród nich mają nasiona zbóż oraz ich przetwory, warzywa korzeniowe, nasiona roślin strączkowych i owoce. Surowce pochodzenia roślinnego są wartościowymi składnikami diety i dostarczają niezbędnych substancji odżywczych jak białka, tłuszcze (w tym niezbędne kwasy tłuszczowe), witaminy i minerały. W niektórych przypadkach surowce roślinne mogą być jedynym źródłem składników mineralnych i witaminowych. Dodatkowym atutem jest także zawartość w surowcach roślinnych - surowych i przetworzonych termicznie - wielu substancji biologicznie czynnych, które mają działanie prozdrowotne, dzięki zapobieganiu chorobom i zmniejszania ich skutków. Należą do nich m.in. polifenole, flawonoidy, fitosterole czy frakcje włókna pokarmowego.

Psy na drodze ewolucji wykształciły dużą zdolność korzystania z pokarmów pochodzenia roślinnego, które stanowią dla nich m.in. wartościowe źródło energii i włókna pokarmowego. Badanie genetyczne nad psami pokazują istotne różnice w ekspresji genów związanych z trawieniem skrobi [1, 6]. Dodatkową zaletą zbóż jest dostarczanie włókna pokarmowego, które wpływa pozytywnie na zdrowie przewodu pokarmowego, perystaltykę jelit oraz jakość kału. Włókno nie jest niezbędnym składnikiem pokarmowym - w ścisłym tego słowa znaczeniu - jednakże jest zalecane, gdyż w dużej mierze to od jego zawartości i jakości zależy prawidłowe funkcjonowanie przewodu pokarmowego. Jednak nadmierna zawartość włókna obniża strawność i pogarsza smak pokarmu dla psów. Zatem zaleca się by nie przekraczać 5% włókna całkowitego w karmie [5].

Zatem wysoka zawartość węglowodanów złożonych w diecie zdrowych psów nie stanowi żadnego zagrożenia. Często karmy bezzbożowe są nieprawidłowo utożsamiane z dietami niskowęglowodanowymi. Taki rodzaj pokarmów - o wysokiej zawartości białka i niskiej zawartości węglowodanów - może być wykorzystywany w leczeniu zwierząt chorych na cukrzycę (diabetes mellitus). Nie jest to jednak to samo, co diety bezzbożowe, w których zboża są zastępowane np. ziemniakami, fasolą, pomidorami itp, stanowiącymi również źródło węglowodanów. W niektórych dietach bezzbożowych poziom węglowodanów jest taki sam lub nawet wyższy niż w standardowych karmach zawierających zboża. Tu również pojawia się pytanie, dlaczego karmy bezzbożowe są uważane za bardziej naturalne i zgodne z żywieniem dzikich psowatych? Jeśli „bezzbożowy” nie oznacza „niskowęglowodanowy”, takie wnioski są całkowicie nieuzasadnione, gdyż np. ziemniaki nie są ani bardziej, ani mniej „naturalne” dla psa niż zboża. Na szczęście zarówno jedno, jak i drugie źródło węglowodanów po odpowiednim przetworzeniu jest dla psa całkowicie przyswajalne i stanowi wartościowy składnik diety.

Na koniec warto zwrócić uwagę na jeszcze jedno pokutujące twierdzenie na temat karm bezzbożowych, które są przez niektórych uważane za diety przeznaczone do leczenia zwierząt z alergią pokarmową. Alergia pokarmowa w czystej postaci jest stosunkowo rzadko występującą chorobą u psów i stanowi od 9 do 36% przypadków wszystkich alergii wśród psów [4], a same niepożądane reakcje na pokarm stanowią 1-6% wszystkich problemów skórnych [5]. Reakcja alergiczna jest to uczulenie na konkretne białka. Badania wykazały, że kukurydza i inne zboża nie są najczęściej występującymi alergenami u psów, wręcz przeciwnie - kukurydza jest jednym z najrzadszych. Najczęściej występującymi alergiami pokarmowymi są uczulenia na wołowinę, przetwory mleczne i drób, a także na jagnięcinę [2, 5]. Nie można, więc traktować karm bezzbożowych jako diet przeznaczonych dla wszystkich pacjentów z alergią pokarmową. Podstawą żywienia psów z alergią pokarmową jest stosowanie zbilansowanych i kompletnych diet opartych na białku hydrolizowanym lub diet eliminacyjnych.

Podsumowując, 1) naturalne żywienie psa oznacza także podawanie mu węglowodanów – czyli skrobi, jako elementu kompletnej diety, co potwierdzają badania genetyczne, 2) zboża są źródłem łatwo przyswajalnej energii w postaci skrobi i brak jest dowodów na negatywne działanie na organizm psa, wręcz odwrotnie - można powiedzieć, że kompletna dieta, zawierająca zboża, ma wiele korzystnych cech takich jak niższą gęstość kaloryczną (ważne dla zwierząt mało aktywnych) i relatywnie niższa zawartość włókna, przez co karma może być smaczniejsza i lepiej strawna i 3)w świetle danych i wiedzy na temat żywienia, można powiedzieć że karmy bezzbożowe nie oferują niczego lepszego od tych, które zboża zawierają. Jedynie fakt ich zwykle bogatszego składu decyduje o lepszych parametrach żywieniowych, a nie fakt zawartości takiego czy innego źródła węglowodanów. W świetle nauki, karmy bezzbożowe to świetny marketingowy pomysł trafiający w wyobrażenia części właścicieli, a niedający żadnych wymiernych korzyści psom. Jeśli ktoś chce żywić psa prawdziwie niskowęglowodanowym pokarmem powinien przestawić się na karmy mokre.

Kluczowym aspektem prawidłowego żywienia psów jest zaspokojenie ich wszystkich potrzeb żywieniowych poprzez podawanie pokarmów, zawierających odpowiednio strawne składniki dobrane pod względem zawartości poszczególnych substancji odżywczych. Zatem najlepszy pokarm to pokarm kompletny i zbilansowany niezależnie do tego, czy zawiera zboża czy też nie. Należy również pamiętać, że dobór pokarmu dla każdego zwierzęcia powinien być wykonywany indywidualnie - zgodnie z jego potrzebami i preferencjami, a o żadnym rodzaju karmy nie można powiedzieć, że jest idealny dla wszystkich psów.

Lek. wet. Małgorzata Głowacka
Dr n. wet. Michał Ceregrzyn
Mars Polska


 

Piśmiennictwo:

1.            Axelsson, E., et al., The genomic signature of dog domestication reveals adaptation to a starch-rich diet. Nature, 2013. 495(7441): p. 360-4.

2.            Carlotti, D.N., I. Remy, and C. Prost, Food Allergy In Dogs And Cats. A Review and Report of 43 Cases. Veterinary Dermatology, 1990. 1(2): p. 55-62.

3.            Ceregrzyn, M., et al., Podstawy Żywienia Psów i Kotów2013, Wrocław: Elsevier Urban&Partner.

4.            Gaschen, F.P. and S.R. Merchant, Adverse food reactions in dogs and cats. The Veterinary clinics of North America. Small animal practice, 2011. 41(2): p. 361-79.

5.            Hand, M.S., et al., Small Animal Clinical Nutrition. 5th ed2010, Topeka, Kansas: Mark Morris Institute.

6.            Reiter, T., E. Jagoda, and T.D. Capellini, Dietary Variation and Evolution of Gene Copy Number among Dog Breeds. PLoS One, 2016. 11(2): p. e0148899.

Zobacz komentarze

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Dyskusja

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.