Szukają psom budy za granicą

Krzysztof Pacholski, kierownik schroniska dla zwierząt w Łęczycy, ma nadzieję, że placówkę, której szefuje, odwiedzać będą wkrótce także Niemcy. Zachęcać ma ich do tego tworzona właśnie strona internetowa schroniska w języku niemieckim.

- Do współpracy namówiłem znajomą, która przez osiem lat mieszkała w Niemczech. To ona zajęła się tłumaczeniem - mówi K. Pacholski. - Niedługo nasza strona (www.leczyca.schronisko.net) zostanie umieszczona na serwerze partnerskiego miasta Łęczycy, czyli Penzlin. A plany są jeszcze takie, by strona łęczyckiego schroniska została umieszczona na większości niemieckich serwerów.

Kierownik schroniska ma nadzieję, że taka promocja w internecie ściągnie do Łęczycy zagranicznych gości, zainteresowanych adoptowaniem przebywających w schronisku psów.

- Na nasze psy nie ma cennika. Oczywiście dodatkowe pieniążki się przydadzą, ale liczę przede wszystkim na to, że w Niemczech znajdą nowe domy starsze psy, które w Polsce mają niewielkie szanse na adopcję - mówi Krzysztof Pacholski.

Okazuje się, że w tym roku już dwa psy trafiły do naszych sąsiadów zza Odry.
- Dzięki waszemu artykułowi o podrzucanych psach zgłosili się do mnie Niemcy spod Hamburga oraz Essen i przygarnęli znajdy - mówi kierownik schroniska.

(stop) - Express Ilustrowany
http://www.naszemiasto.pl/pies/
 

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie