Suczka ukradziona ze schroniska

Ze schroniska dla zwierząt w Poznaniu zniknęła suczka, którą ktoś wcześniej przywiązał do drzewa. Szczeniaka zauważyli pracownicy Energobudu, uwolnili go strażnicy miejscy, którzy oddali go do schroniska dla zwierząt . Fundacja AST wyraziła chęć przejęcia szczeniaka do domu tymczasowego, jednak ktoś uprzedził ich działanie i po prostu wykradł psa. Suczka zniknął w nocy ze środy na czwartek. Nikt jednak nie wie jak do tego doszło. Monitoring schroniska składa się jedynie z czterech kamer, po ich przejrzeniu przez pracowników schroniska nic jednak nie wykazano. Żadna z kamer nie zarejestrowała kradzieży psa. Dyrektor schroniska zapewnił, że zrobi wszystko, aby wyjaśnić tę sprawę. Dodał też, że to nie pierwszy przypadek kradzieży psa i zostaną wprowadzone dodatkowe zabezpieczenia.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.