Patronat medialny: Bezdomne zwierzaki

Kochani,
wielkimi krokami zbliża się zima. Chłód, błoto, chlapa i ponura szarość. Spróbujcie sobie wyobrazić, że siedzicie w ciasnym boksie, między szpary wdziera się przenikliwy wiatr, wilgoć łamie w kościach, z zimna szczękają zęby, w brzuchu pusto... I nie ma nikogo, kto powiedziałby choć jedno słowo pocieszenia, przytulił, pogłaskał, dał nadzieję... Czujecie to? Spróbujcie to poczuć...

W imieniu wszystkich bezdomnych zwierzaków chcemy Was prosić: zróbcie jesienne porządki, poszukajcie w domu, w piwnicy, czy w garażu niepotrzebnych kocyków, materacy, kołder, śpiworów, poduszek, dywaników.
Nie muszą one być ani piękne, ani nowe, mogą być nawet trochę dziurawe... Popytajcie, może Wasi sąsiedzi właśnie chcą się pozbyć czegoś,
co mogłoby dać odrobinę ciepła bezdomnym zwierzętom. Może ktoś z Was wie, skąd wziąć styropian, papę, tekturę, czy deski? Poszukujemy też taniego opału/węgla do ogrzania budynków schroniska. Brakuje tam także karmy dla szczeniąt i kociąt, szczepionek dla maluchów, lekarstw od kleszczy i od pcheł, misek, jedzenia. Przyda się też stara pralka i lodówka (oby tylko były sprawne).
Jeśli sami nie możecie pomóc, przekażcie tę wiadomość innym.
Jeśli ktoś nie ma jak dostarczyć daru do schroniska, prosimy o kontakt,  wtedy sami zorganizujemy transport:

Natalia - tel: 665 412 746, e-mail: nbet@zw.com.pl
Taida 691 945 610, e-mail: foto@taida.pl

Wszystkie zebrane dary przekażemy schronisku w Józefowie k/Legionowa  oraz przytulisku w Pomiechówku. Dziękujemy!

autor, źródło: : http://taida.pl/schronisko/

 

Dodatkowe informacje:

Ser i parówki na chłodne dni

Nowe budy, filcowe firanki, specjalna karma – tak stołeczne schroniska przygotowują się do zimy. Ale są też takie przytuliska, w których zwierzęta zmarzną.

Na Paluchu kończą się rozpoczęte już w czerwcu przygotowania do mrozu. Schronisko wzbogaciło się o 100 nowych bud, a 625 używanych zreperowano. Boksy wyłożono słomą i zamontowano filcowe firanki chroniące przed śniegiem i wiatrem. Starsze czworonogi, (także te z krótką sierścią) zostały przeniesione do pawilonów z ogrzewaną podłogą.

Miesiąc bez adopcji
Zimą liczy się także odpowiednie menu. Psy Na Paluchu otrzymują ciepłą karmę składającą się z ryżu, kurczaka i warzyw z dodatkiem oleju. Po południu zwierzaki są dokarmiane parówkami, białym serem i karmą z puszek.

W schronisku w Celestynowie także przygotowania do zimy idą pełną parą. – Jesteśmy gotowi na przyjście chłodnych dni – mówi dyrektor schroniska Izabela Działak. – Zebraliśmy koce, kołdry, naczynia i garnki, ocieplamy boksy, dostajemy od zaprzyjaźnionych sklepów karmę.

W placówce na nowy dom czeka aż 800 psów i 50 kotów. Jednak zwierzęta nie będą oddawane do adopcji między 15 grudnia a 15 stycznia. – Ludzie biorą je po to, żeby zrobić komuś prezent na gwiazdkę, a miesiąc później połowa z nich wraca do nas. Chcemy ustrzec się przed takimi sytuacjami – tłumaczy Działak.

O los niechcianych zwierzaków dbają też organizacje społeczne i urzędy dzielnic. – Do niedzieli w galerii Nigdy-Nigdy można kupić obrazy, z których dochód przeznaczymy na zimową pomoc dla zwierząt – mówi Danuta Skarbek, prezes fundacji Canis.

Na Woli dokarmianych jest ok. 2600 kotów. – Opiekuje się nimi 200 współpracujących z nami wolontariuszy – mówi rzeczniczka dzielnicy Anna Fiszer-Nowacka.

O czworonogach nie zapominają też Ochota i Śródmieście. – Płacimy sklepom za karmę, którą odbierają nasi wolontariusze – mówi Maja Gottesman, rzeczniczka Ochoty.

W Śródmieściu dokarmianie rozpoczęło się w październiku. Urząd zaopatrzył się w jedzenie dla kotów aż do stycznia. Z kolei darmową karmę dla ptaków i bezdomnych kotów wydają urzędnicy na Pradze-Północ. Aby ją dostać, należy złożyć wniosek w Wydziale Ochrony Środowiska (ul. Kłopotowskiego 15). Szczegóły pod nr. tel. 22 590 00 92.

Potrzebna pomoc

Niestety, w tym roku zwierzęta w schronisku w Józefowie czeka ciężka zima. – Nie stać nas nas na ocieplenie bud i boksów. Jesteśmy przepełnieni. Każde środki przeznaczamy na jedzenie dla psów. Czworonogi nie opuszczają szybko schroniska, nawet jeśli są rasowe – mówi Bożena Rajczak, szefowa przytuliska.

Schronisku potrzebne są m.in. styropian, papa, tektura, deski i węgiel do ogrzania budynków. Osoby, które chcą pomóc przetrwać zwierzakom mróz, mogą kontaktować się z redakcją „ŻW” pod nr. tel. 22 622 75 98 lub napisać e-mail ma adres: nbet@zw.com.pl. Kontakt do schroniska to: 0 694 642 098.

Natalia Bet , Robert Biskupski 13-11-2009

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.