Chciał poprawić kondycję psa - ciągnął go za samochodem

We wtorek, około godziny 20, pogotowie dla zwierząt w Pile dostało zgłoszenie o parze, która ciągnie psa po chodniku, mimo że zwierzę nie jest w stanie iść. Na miejscu okazało się, że wcześniej pies był ciągnięty za samochodem.
Przypadkowi przechodnie zauważyli małżeństwo, które na ulicy Kochanowskiego w Pile ciągnie za sobą na smyczy suczkę. Pies skamlał i wył, widać było, że nie może iść. Mimo to był ciągnięty przez właścicieli po chodniku.
Na początku kobieta nie chciała wpuścić przedstawicieli pogotowia do środka. Dopiero gdy do mieszkania wrócił też jej mąż, wspólnie otworzyli drzwi. W środku, tuż przy drzwiach, funkcjonariusze pogotowia zobaczyli ośmiomiesięczną suczkę. Po wejściu mieszkania kolejnych osób, pies nawet się nie ruszył. Gdy podeszli bliżej, zobaczyli, że pies ma zupełnie starte wszystkie poduszki łap, przez co praktycznie nie mógł chodzić. Właściciel przyznał, że ciągnął psa za samochodem. Miało się to stać kilka dni wcześniej na płycie pilskiego lotniska. Pies miał być przywiązany do haka holowniczego i ciągnięty za samochodem .Mężczyzna powiedział również, że pomysł ten podpowiedział mu kolega, twierdząc że jest to świetny sposób na "zbudowanie psu kondycji", jednak po chwili właściciel suczki zmienił zeznanie, każąc zanotować w protokole, że ciągnął psa za smycz przez otwarte okno i jechał nie więcej jak 20 km/h. Dodatkowo stwierdził, że nie miał czasu, bo ma chore dziecko a poza tym przemył psu łapy wodą utlenioną . Pies został odebrany właścicielom za znęcanie się nad nim i zawieziony do pogotowia dla zwierząt. Dzień później trafił do weterynarza, który stwierdził, że pies ma tak głębokie i rozległe obrażenia łap, że może już nigdy nie chodzić. Suczka jeszcze przez 21 dni będzie miała podawane antybiotyki oraz zmieniane opatrunki, dzięki którym może się choć trochę poruszać. Pogotowie dla zwierząt będzie szukało dla pieska nowego, zastępczego domu. Poza tym zbierane są pieniądze na leczenie męczonego zwierzaka.

 

 
 
 
 
 
 
Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.