Szczęście nazywa się Lucky - perypetie psa i ...

„5 kg szczęścia” uratował z celi śmierci Frank Robson – australijski dziennikarz – wraz ze swą przyjaciółką, Scotty. Terierek o wyglądzie pluszaka okazał się walecznym psem o silnym charakterze i żelaznej woli, który szybko podporządkował sobie swojego pana i panią (więc kto tu do kogo należał?). Frank i Scotty szybko się przekonali, że w Luckym mieszka dusza żeglarza: zawsze stał na oku, bronił trimarana przed morskimi potworami, a z jego zdaniem w sprawie obranego kursu trzeba się było liczyć. Jak to? Cóż, Lucky to pies-który-mówi. Jego bogate słownictwo składa się z 12 prychnięć, które Frank świetnie rozumie. Terier z charakterem okazuje się też nieustraszonym pogromcą kotów i …kosiarek, co czasem przysparza kłopotów…

Napisane z dziennikarską swadą wspomnienia opowiadają o perypetiach Lucky’ego, żeglarskiej przygodzie autora i jego surowym dzieciństwie spędzonym na Nowej Zelandii. To pełna uroku książka o przyjaźni z psem, słodkim życiu wśród bajecznych wysp, lagun i atoli koralowych u wschodnich wybrzeży Australii i marzeniu o Rejsie Życia – długoletniej żegludze po jednym z najpiękniejszych na świecie morskich szlaków.

 

Autor - Frank Robson
Tłumaczenie -
Tytuł oryginału -
Zdjęcia -

Rok wydania : 2008
Wydanie : 1
Format : 0
Ilość stron : 0
Oprawa : miękka, papier - offset.
Kod EAN:
ISBN 

wydawnictwo GALAKTYKA: www.galaktyka.com.pl

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie